Podjąłem się napisania klienta graficznego do obsługi Killer'a.
Wszystko wygląda różowo poza kilkoma sprawami:
- nie mam porządnego, darmowego środowiska
- mam Turbo Delphi
- nie mam porządnych, darmowych komponentów do TCP/IP
- mam TTcpClient i TTcpServer
Kto używał, ten wie "o so chodzi". Żal i rzucanie kredkami - w skrócie...
Główne powody marudzenia:
1. Brak jakiegokolwiek działającego przykładu obsługi TTcp*
2. W necie ilość informacje jest tak skąpa, że szukanie poprawnego kodu przypomina szukanie wszy w majtkach.
3. Pozornie oczywiste metody (TTcpClient.Receive i TTcpServer.Accept) nie działają tak, jakbym chciał. Wysłać dane owszem - da się, ale co z tego, skoro nie widać informacji zwrotnej.
Tak coś mi sie wydaje, że skończy się na DevC++ i FLTK. Niezbyt proste, niezbyt efektywne, ciężkie w obsłudze, ale jak już działa, to działa, a nie stroi fochów ;)
Ironia losu polega na tym, że Delphi używam na codzień, a C++ raz na 2 lata ;)
Hmf ciekawa sprawa ; > Jakbys mial jakis zarys tego co robisz, to pokazalbys screena tego co juz zrobiles ^^ ?
OdpowiedzUsuńMoże Visual C#?
OdpowiedzUsuńJa robiłem klienta do Killera i skończyłem na działającym. Wszystko łatwo i przyjemnie.