czwartek, 14 maja 2009

Mining, znaczy kopanie

Po raz kolejny przekonałem się, że po przejęciu czyjegoś kodu należy wszystko wyciąć w pień i napisać od nowa, albo spędzić 100% więcej czasu sprawdzając "obcy" kod i szukając błędów. Dotyczy to szczególnie sytuacji, gdy pisze się w Ansi C, z użyciem wszystkich możliwości tego języka.
Zgłoszenia błędów przyszły z różnych stron, kilka błędów w starym kodzie, kilka w moim (a co, też się mylę).

Nauczyłem się czegoś po przejrzeniu kodu kolegi. Nie należy od razu pisać, ale najpierw zastanowić się nad działaniem - i to bardzo dokładnie zastanowić. Potem rozrysować przebiegi czasowe, zastanowić się jak spiąć przebiegi kilku pętli w jedną i dopiero wtedy zaczynać kodowanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz